Protip #13 Przygotowanie do wystąpień publicznych cz.2: Prezentacja

Protip #13 Przygotowanie do wystąpień publicznych cz.2: Prezentacja

Cześć i czołem! Dzisiaj obiecana już tydzień temu druga część o przygotowaniach do wystąpień publicznych. Musimy Was też poinformować, że od dzisiaj, nasze archiwalne protipy będą pojawiać się co dwa tygodnie na łamach naszego bloga.

j

Poprzedni post, z ProTipem dotyczącym wystąpień publicznych, znajdziesz na naszym blogu.

Pierwsza część poradnika już za nami. Tydzień temu opowiadałam Ci, skąd pomysł na dość osobisty tym razem ProTIP, będący podsumowaniem mojej drogi do przełamania się w zakresie wystąpień publicznych. Przedstawiłam pierwsze trzy elementy przygotowania do wystąpienia: określenie grupy docelowej i celu prezentacji, opracowanie ramowego planu oraz warstwy wizualnej.

Jeśli jeszcze nie miałeś / miałaś możliwości zapoznawania się z częścią pierwszą poradnika, znajdziesz ją TU.

Teraz przejdźmy do punktów 4-6, czyli drugiej z trzech części ProTIPa. 😃

4. Przygotuj bonus dla uczestników
Gdy ustalisz cel swojej prezentacji (o tym, jak to zrobić w punkcie 1 z zeszłego tygodnia), pomóż słuchaczom w jego realizacji poprzez przygotowanie dodatkowych materiałów lub udostępnienie im powiązanych treści, które opracowałeś / opracowałaś wcześniej.

To dobry punkt wyjścia do budowy relacji (w końcu być może nawet Ty jesteś w naszej społeczności dzięki pobraniu materiałów po prezentacji), ponieważ Twoje zaangażowanie wprost pokazuje, że zależy Ci na słuchaczach. To oczywiście nie jest Twój obowiązek jako prelegenta, a dobra praktyka.

Wśród materiałów, które przygotowywałam dla uczestników znalazły się na przykład Checklista SEO dla e-commerceebook o App Store Optimization, rabat na Sprytny Kurs SEO (w atrakcyjnym cenowo pakiecie z SEMSTORMem znajdziesz nasz kurs jeszcze przez 3 dni TU), subiektywna lista pytań “Czy potrzebujesz coachingu?” (bonus dla słuchaczy i członków klubu Małej Wielkiej Firmy), proces SEO dla podcastów i kilka innych.  To właśnie one były powodem największych interakcji, a dzięki temu nawiązywania kontaktów po wystąpieniu, zwłaszcza dobie pandemii, gdy podejście do prelegenta po konferencji nie jest możliwe.

5. Nie zapomnij o próbie generalnej
Gdy prezentacja już gotowa, to próba generalna, najlepiej kilka dni przed wystąpieniem przed wystąpieniem to u mnie podstawa.

W jej trakcie:

  • Uporządkujesz plan prezentacji i wychwycisz błędy.
    Nawet najlepszy plan może okazać się nie do końca trafionym, a pewne elementy niewystarczająco ze sobą powiązane. W trakcie pierwszego „powiedzenia” prezentacji, odnotowuję wszystkie rzeczy wymagające poprawy i jeszcze na chwilę siadam do slajdów, dopisuję, skreślam lub nanoszę poprawki. Gdy mam już pewność, że dopracowałam materiały, powtarzam sobie wystąpienie raz jeszcze, tym razem mierząc czas.
  • Zbadasz czas wystąpienia.
    Jeśli przygotowujesz prelekcję to organizator wydarzenia z całą pewnością zastrzeże sobie oczekiwany czas prelekcji i ewentualny margines błędu (warto o to dopytać, jeśli jesteś gadułą).
    Z doświadczenia eventów branży SEO/SEM, zazwyczaj jest to 18-25 minut z marginesem błędu 1-2 minuty.
    Ile to slajdów? 
    To zależy. 😉
    Moja średnia jest dość wysoka, ponieważ wykorzystuję 2-3 slajdy na minutę. Wynika to z trzech rzeczy:

    • z natury dość szybko i dynamicznie mówię,
    • moje slajdy, zgodnie z punktem trzecim listy, są zazwyczaj krótkim podsumowaniem treści wystąpienia, a czasem jedynie jego tłem, pod wpływem adrenaliny jeszcze przyspieszam i skracam oczekiwany czas prezentacji o ok. 15-20% w stosunku do próby generalnej.

Uwzględniam to wszystko podczas przygotowania do prezentacji. Warto porównywać czas próby generalnej do czasu wystąpienia i utworzyć własne statystyki. To usprawnia również pracę nad kolejnymi wystąpieniami.

Gdy nie jesteś w stanie oszacować czasu wynikającego z planu prezentacji, może zdarzyć się, że po próbie generalnej, będziesz musiał / musiała nanieść dodatkowe poprawki, by osiągnąć oczekiwany czas. Po nich, na wszelki wypadek, powtórz prezentację jeszcze raz.

Nie przesadź jednak z próbami. W moim przypadku 2-3 powtórzenia zdecydowanie wystarczą, a każde kolejne oznacza nadciągające kłopoty i stres.

Nauczenie się wystąpienia na pamięć i próba powtarzania konkretnych fragmentów wypowiedzi już na prezentacji, zamiast skupienia się na przekazaniu sensu i wiedzy (czyli realizacji celu prezentacji), generują u mnie wyłącznie dodatkowe nerwy i pozbawiają mnie spontanicznych reakcji na trudności (które również są bardzo potrzebne).
Sprawdź oczywiście, jak będzie w Twoim przypadku.

6. Niech nie zaskoczy Cię trema
Skoro mówimy o stresie: wystąpienia publiczne nie są łatwe i mogą być źródłem niemałych nerwów i napięć. To, co mogę Ci obiecać na bazie mojego przypadku to to, że najgorzej jest za pierwszym razem. 😉 Z każdym kolejnym wystąpieniem sprawujesz większą kontrolę nad tremą. Nie umiem powiedzieć, czy trema przed wystąpieniem kiedykolwiek zniknie, jednak na bazie rozmów z bardziej doświadczonymi prelegentami uważam, że nie. Z czasem nie tyle przechodzi całkowicie, co po prostu jej efekty mniej Ci doskwierają. Dlatego warto się do napięcia przed prezentacją przygotować.

Każdy z nas może mieć inne objawy, ale w wielu przypadkach rozwiązanie będzie podobne:

  • Wyciszenie psychiczne.
    Jeśli wystąpienie jest z samego rana, wyciszanie zaczynam już na wieczór przed, by zadbać o dobry sen i regenerację. Pomaga na przykład joga, czy dobra książka oraz odstawienie “ekranów”. 
    Nie planuję również pilnych zadań czy trudnych rozmów tuż przed wystąpieniem.
     Właściwie na około godzinę przed wystąpieniem, przestaję z kimkolwiek rozmawiać (a przynajmniej się staram) i skupiam się na sobie. To pozwala mi lepiej zapanować nad fizycznymi objawami stresu.
  • z objawami.
    Powolny, głęboki, powtarzany oddech, naprawdę pomaga opanować fizyczne symptomy napięcia, zwłaszcza tuż przez rozpoczęciem prezentacji.
    Obserwuj, jak objawia się u Ciebie i reaguj. Jeśli tak jak ja miewasz problemy żołądkowe w sytuacjach stresowych to  nie dokładaj sobie problemów – za środek pobudzający, zamiast kawy, wystarczy Ci adrenalina, a obfity posiłek zdążysz zjeść już po prezentacji. Pij chłodną wodę, wyciszaj się i głęboko oddychaj.
  • Skupienie jedynie na elementach, na które masz wpływ. 
    Gdy Organizatorzy otrzymali już Twoją prezentację, pozostaje Ci wyjść na scenę i przekazać to, co planowałeś / planowałaś. Pomaga skupienie na celu prezentacji, zamiast na wyuczonych formułkach i kontroli wszystkiego, co dzieje się wokół. Dzięki temu nie wyprowadzą Cię z równowagi nagłe komplikacje, jak na przykład: całkowicie wysypane fonty w prezentacji, brak dostępu do internetu na konferencji, gdy w zanadrzu masz film do odtworzenia z YouTube’a, problemy techniczne z podłączeniem w przypadku wystąpień online, pytanie, na które nie znasz jednoznacznej odpowiedzi, pomylenie miliarda z milionem czy potknięcie się na scenie. Każda z tych mniejszych i większych rzeczy wydarzyła się podczas moich wystąpień, a często mimo to były dobrze oceniane. Jak sobie radzić z tego rodzaju komplikacjami opowiem Ci w trzeciej, ostatniej części poradnika.
Zbliżając się ku końcowi (na dziś), mam wrażenie, że gdybym miała podać jedną, jedyną receptę na wystąpienia publiczne to powiedziałabym, że bycie ludzkim i nastawienie na przekazywanie wiedzy, nawet z tymi małymi potknięciami, to dobry start. Jeśli pozwolisz sobie na błędy to i trema okaże się trochę mniejsza.

Trzecia część poradnika już za tydzień, a w nim: relacja ze słuchaczami podczas wystąpienia, przygotowanie do oceny, która na pewno się wydarzy, wyciąganie wniosków i nauka na sukcesach, ale i błędach.

Za dwa tygodnie, pojawi się część trzecia i ostatnia poradnika dotyczącego wystąpień publicznych. Bądź czujny/czujna 🙂 I nie zapomnij o dopisaniu się do naszego newsletter’a 🙂

-Protip Eweliny Podrez, w redakcji Agaty Kaliatzi i wsparciu graficznym Aleksandry Sudnik

O autorze

Ewelina Podrez-Siama

Konsultant SEO & ASO. Założycielka i CEO w Fox Strategy. Zaprzyjaźniona z marketingiem internetowym od przeszło 11 lat. Specjalistka w zakresie optymalizacji stron pod kątem SEO oraz pozycjonowania aplikacji mobilnych (ASO). W swojej pracy stawia na transparentność działań, uczciwą komunikację i przede wszystkim: zwrot z inwestycji. Od 2015 roku prowadzi agencję SEO/SEM Fox Strategy.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.