Po dużej aktualizacji algorytmu Google’a z początku grudnia, styczeń był spokojniejszym okresem, pod względem większych poprawek w algorytmie i potencjalnych przetasowań w wynikach wyszukiwania. Niemniej jednak kilka mniejszych aktualizacji mogło zostać wprowadzonych, na co wskazują statystyki, które znajdziesz na końcu tego wpisu. 

Styczeń na pewno nie był jednak nudnym miesiącem, ponieważ kilka istotnych zmian i newsów ze strony Google, mogliśmy usłyszeć. Poniżej podsumuję najważniejsze z nich ☺ 

W pierwszej połowie stycznia dowiedzieliśmy się, że w listopadzie 2020 weszła w życie pewna poprawka w algorytmie Google. Dotyczyła ona tzw. podtematów (subtopics) i wpłynęła na około 7% zapytań. Aktualizacja ta związana jest z uczeniem maszynowym oraz mechanizmami AI, na które Google stawia obecnie bardzo mocny nacisk. Poprawka ta ma pomóc Google’owi wyświetlać maksymalnie zróżnicowane wyniki wyszukiwania, tak żeby zwiększyć szansę, że będą one spójne z intencją naszego zapytania. Przykładowo wyszukując hasło „sprzęt do ćwiczeń w domu”, Google dopasuje do takiego zapytania podtematy: sprzęt budżetowy, sprzęt premium, sprzęt do ćwiczeń w małym pomieszczeniu.

 Z końcem stycznia Google przestało wspierać schemat danych strukturalnych data-vocabulary.org. Zmiana ta była zapowiedziana od ponad roku, nie powinna więc być zaskoczeniem. Obowiązującym standardem jest teraz schema.org. Jeżeli korzystasz więc jeszcze ze schematu data-vocabulary.org jest to najwyższa pora na zmianę.

Google Chrome od wersji 88 pozwala, w trybie developerskim, na analizowanie i testowanie wskaźników Core Web Vitals (Podstawowe Wskaźniki Internetowe). Przypominam, że Google zapowiedziało, że od maja 2021 Core Web Vitals będą czynnikami rankingowymi. Jeżeli zastanawiasz się więc czy teraz jest właściwy moment na zgłębienie się w temat i wprowadzenie poprawek na stronie pod ich kątem, odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak.

Również w w styczniu pojawiło się kilka zmian. Wprowadzony został m.in. nowy raport dla wydawców w Google News (nie myl z filtrem „News”, jest to osobny raport dostępny tylko dla stron pojawiających się w Google News). Natomiast dotychczasowy raport dotyczący crawlowania został rozbudowany o nowe informacje dotyczące statusów oraz błędów.v

I na koniec: Google grozi wycofaniem się z Australii, jeżeli tamtejszy rząd nie zrezygnuje z wprowadzania nowego prawa, nakazującego zapłatę za wyświetlanie newsów z australijskich serwisów prasowych. Sprawa cały czas w toku, zdecydowanie warto śledzić.

Wykresy zmian w wynikach wyszukiwania

Styczeń był spokojnym okresem, jeżeli chodzi o fluktuacje w wynikach wyszukiwania. Mogliśmy zaobserwować kilka wahań wychodzących poza normę, jednak nie zauważyliśmy ich większego odbicia na większości stron. Największe wahania narzędzia odnotowały między 7, a 12 stycznia, kiedy to faktycznie pewne mogły zostać wprowadzone.