Przesunięcie działań rekrutacyjnych do online’u nie jest niczym nowym, zwłaszcza dla branży HR. W tej branży mocno zaczyna również dominować sztuczna inteligencja o czym na pewno dowiecie się z kolejnego odcinka podcastu, który swoją publikację będzie miał w maju. Jednak mimo wszystko dla większości biznesów proces rekrutacji w świecie online to była zupełna nowość. I taką była też dla nas. Jak wdrożyć rekrutacje online w struktury swojej firmy- o tym dzisiejszy protip. Dlaczego właśnie ten? Dlatego, że 13 marca, czyli dwa dni temu, minął rok kiedy świat się zatrzymał, by móc diametralnie się zmienić pod wpływem wciąż siejącej spustoszenie pandemii.

Nie będę tutaj odkrywcza, jeśli napiszę po raz kolejny, że pandemia koronawirusa nieźle nam namieszała. Marzec 2020 i kolejne miesiące wciągnęły pracowników wielu branż w czeluści online’u. Na nowo musieliśmy poznać zasoby sieci i nauczyć się komunikacji podczas często niełatwej pracy zdalnej.

Ta nowa rzeczywistość jednak bardzo negatywnie odbiła się także na rynku pracy. Zamknięcie np. siłowni, teatrów, kin czy też hoteli, spowodowała ogromną rotację wśród pracowników, a co za tym idzie coraz więcej osób poszukiwało pracy. I choć oferty pracy sukcesywnie się pojawiały to jednak były to rekrutacje w dużej mierze prowadzone właśnie online. Co dla wielu firm było całkowitą nowością, ponieważ rekrutacja online stanowi dosyć duże wyzwanie organizacyjne.

My też musieliśmy sprostać temu wyzwaniu, prowadząc od jakiegoś czasu rekrutację na Specjalistę ds. SEO, właśnie online. Jak udało nam się ogarnąć ten proces? Jak zwykle zrobiliśmy to po swojemu, dając sobie czas na naukę. Przeczytaj, może kilka wskazówek, sprawdzi się również u Ciebie w firmie.

Profil Kandydata/Kandydatki

Ustal z zespołem lub samodzielnie, jakiego pracownika potrzebujesz. Jakiego doświadczenia wymagasz i jakimi cechami miękkimi kandydat lub kandydatka powinien się charakteryzować. Ustal profil zgodny z Twoją branżą oraz wartościami jakimi kieruje się Twoja firma.

Przygotuj ogłoszenie

To nic nowego, jednak zaznacz w nim jaki rodzaj pracy preferujesz. Czy jest szansa na całkowitą pracę zdalną, czy jednak rekrutacja online jest rozwiązaniem tymczasowym, bo Twoi pracownicy jednak po zakończeniu pandemii, wrócą do biura. Zaznacz też wszystkie wymagania i benefity, które masz realnie do zaoferowania. Nie czaruj, bądź ciekawym pracodawcą, ale nie na siłę.

Przygotuj dobrze proces rekrutacyjny
Bez względu na to czy masz już zespół czy jednak poszukujesz swojego pierwszego pracownika bądź pracownicy, musisz się do tego przygotować. Na początku poszukaj portali z ogłoszeniami o pracę, które skupiają najwięcej kandydatów. W naszym przypadku świetnie się sprawdził Rocket Jobs. Sprawdź jaki masz budżet na publikację ogłoszenia. Jeśli jednak masz ograniczone środki, zaangażuj swoje social media. Na Facebooku jest wiele grup z ogłoszeniami o pracę. Nie może tam i Ciebie zabraknąć. Pamiętaj również, że proces rekrutacyjny musi objąć także Twoją stronę internetową. Zakładka Kariera z aktualnymi ofertami pracy to w dzisiejszym świecie MUST HAVE!
Narzędzia

Kolejnym krokiem, o którym należy pamiętać są narzędzia jakimi będziesz się posługiwać podczas naboru kandydatów. Przygotuj jeden adres mailowy, który podasz w treści ogłoszenia. Uwzględnij również fakt, że dodając formularz zgłoszeniowy, kandydat może mieć problem z załączeniem CV oraz innych dokumentów, np. portfolio. Może jednak będzie lepiej, jeśli CV będą napływały albo za pośrednictwem portalu albo właśnie na jeden adres. Przed rozmową sprawdź jakie komunikatory masz u siebie sprawne. Polecamy wykorzystać te darmowe, ale skuteczne. Zoom czy Google Meet, bardzo dobrze się sprawdzą i z mojego doświadczenia, w porównaniu np. ze Skype nie będą rwały połączenia. Przed każdym spotkaniem sprawdź czy osoby zaproszone na rozmowę mają wszystkie daty oraz linki do uruchomienia wideokonferencji. CV oraz dodatkowe informacje potencjalnego pracownika umieść gdzieś w katalogu, do którego cały zespół rekrutacyjny będzie miał dostęp.

Wybacz sobie i Rozmówcy warunki zewnętrzne

Rekrutacja online ma kilka wad, o których trzeba tutaj powiedzieć. Bo w tym przypadku profesjonalne przeprowadzenie rozmowy to oczekiwania, a rzeczywistość pokazuje zupełnie inny obraz. Nieraz zdarzało mi się prowadzić rekrutacje z domu i nie raz musiałam tłumaczyć się za odgłosy w tle. Na przykład kurier, który przyszedł z paczką, mój szczekający pies , bo akurat u sąsiadów były otwarte drzwi i było słychać głosy z klatki schodowej. Sąsiadka z góry, która energicznie chodzi w szpilkach po mieszkaniu . Odgłos wyścigowych aut, które uwielbiają jeździć pod moimi oknami. Wszystkie te dźwięki powodowały, że musiałam prosić kandydata/ kandydatkę o powtórzenie tego co powiedział/powiedziała. I było mi niezręcznie. Jednak potem pomyślałam, że są to sytuacje na które nie mamy wpływu, ale możemy je przewidzieć i uprzedzić o ewentualnych „przeszkadzajkach”. Zresztą Twój rozmówca po drugiej stronie może mieć taki sam problem.  I nie możemy mieć do tego pretensji i przypisywać to jako minus do kandydata/kandydatki. Polecam wtedy obrócić to w żart, zrobić przerwę na założenie słuchawek, jeśli ich nie mamy.
Przed każdą rozmową sprawdź sygnał internetowy i najważniejsze zrób test kamery, zobacz co akurat widać za Tobą (rozłożone pranie najlepiej usunąć w głąb pokoju). Wyłącz lub wycisz na ten czas wszystkie komunikatory, które podczas rozmowy mogą Cię rozproszyć.

Bądź sobą

Bez względu na to czy prowadzisz rekrutację z domu lub specjalnie przyjechałeś do biura, nie sil się na sztuczność. Zaplanuj przebieg rozmowy, spisz wszystkie pytania, które chcesz zadać. Słuchaj tego co kandydat lub kandydatka ma do powiedzenia i śledź swoje pytania, bo może okazać się tak, że odpowiedź na jedno pytanie zawierała równocześnie odpowiedź na następne. Przedstaw swoją firmę najlepiej jak potrafisz i spraw, aby osoba z którą akurat rozmawiasz czuła się, jakby już była członkiem Twojego zespołu.

I to by było na tyle. Trzymamy kciuki za Twoją rekrutacje i znalezienie pracownika na długie lata. Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wskazówkami i wiadomościami z branży, zachęcamy do subskrypcji newslettera, który wita z ciepłą kawą w każdą środę o godzinie 12:00 u Ciebie na skrzynce pocztowej 🙂

-Protip Agaty Kaliatzi, przy wsparciu graficznym Aleksandry Sudnik