W 2009 roku Google rekomendowało indeksowanie stron opartych o , jako sposób na udostępnienie treści generowanych dynamicznie nie tylko użytkownikom strony, ale również robotom wyszukiwarki. Po przemówieniu Gary’ego Illyesa podczas SMX East 2015, pojawiły się plotki o zaprzestaniu wspierania tej technologii. Od 14 października 2015 roku, już oficjalnie, Google wycofuje się ze swoich rekomendacji  sprzed 6 lat (link).

Czym jest AJAX

Zgodnie z W3 Schools, AJAX jest marzeniem każdego webdewelopera ze względu na możliwość:

  • zaktualizowania zawartości strony bez jej przeładowania;
  • wysłania żądanie do serwera już po załadowaniu strony;
  • otrzymania danych z serwera już po załadowaniu strony;
  • wysłania danych serwerowi w tle.

W skrócie oznacza to, że technologia AJAX pozwala na dynamiczne generowanie treści, bez przeładowywania całej strony.

Skąd zmiany?

Od 2009 roku znacznie wzrósł stopień zaawansowania robotów Google. W tym momencie, o ile pliki JS nie są zablokowane dla robotów wyszukiwarki, Google rozumie je równie dobrze, jak nowoczesne przeglądarki stron. Nie bez znaczenia zapewne jest fakt, że Alphabet, od niedawna spółka-matka Google, w swoim portfelu projektów ma również popularną przeglądarkę Chrome i z powodzeniem mogła wykorzystywać mechanizmy przeglądarki w udoskonalaniu pracy robotów wyszukiwarki.

Co to oznacza dla Webmasterów?

Google nadal będzie indeksować AJAX, ale sugeruje stopniowe zaprzestanie stosowania metod zgodnych z ich pierwszymi rekomendacjami.

Oznacza to, że:

  • zamiast urli _escaped_fragments, Google będzie indeksować i renderować adresy z “#!“;
  • rekomendowanym rozwiązaniem jest zastosowanie np. technologii History API pushState(), dzięki której strona będzie dostępna również przy wolnym łączu, czy mniej popularnej przeglądarce;